Moje porady

Im mniej kalorii zjesz, tym szybciej schudniesz

Czy należy stosować zasadę: "im mniej kalorii zjesz, tym szybciej schudniesz"?

Niestety, odchudzanie dalej utożsamiane jest z bardzo niską podażą kalorii. To bardzo częsty błąd, który szybko doprowadza do efektu jo-jo. Twoje ciało potrzebuje określonej ilości energii na utrzymanie metabolizmu i pracę narządów. Powiedzmy, że jest to wartość X. Oprócz X organizm potrzebuje Y kalorii na pracę zawodową i pozostałą aktywność fizyczną. Dlatego też kaloryczność Twojej diety redukcyjnej nigdy nie powinna być niższa niż wartość X.

Lewoskrętna witamina C

Czy lewoskrętna witamina C to najlepsza forma tej witaminy?

Witamina C to inaczej kwas L-askorbinowy, ale L w nazwie bynajmniej nie oznacza lewoskrętny. W biochemii "L" informuje nas o tym, że substancja jest izomerem o konfiguracji względnej L. Nie jest to więc związane z jej aktywnością optyczną, czyli zdolnością skręcania płaszczyzny światła spolaryzowanego.

Dla jasności, istnieje też kwas D-askorbinowy. Nie jest on już witaminą C, z uwagi na inną strukturę przestrzenną. Kwas L-askorbinowy, czyli stara dobra witamina C, jest substancją która skręca światło spolaryzowane w prawo - jest więc prawoskrętna. I jest to jedyna forma tej witaminy!

Olej kokosowy

Czy olej kokosowy jest dobrą alternatywą tłuszczu do smażenia? Czy można go bez przeszkód spożywać?

W dużej mierze olej kokosowy to kwasy tłuszczowe nasycone, od laurynowego aż po sterynowy. Ich niekorzystną właściwością jest wpływ na większą produkcję lipoprotein LDL ("zły cholesterol") przez wątrobę. Im więcej takich cząsteczek w naszej krwi tym większe jest ryzyko wystąpienia miażdżycy naczyń krwionośnych (rekomendacja AHA). Stosując w swojej kuchni wyłącznie olej kokosowy narazimy się na niedobór nienasyconych kwasów tłuszczowych, których nasz organizm nie potrafi wyprodukować, więc musimy je dostarczyć z pożywieniem!

Mówi się też, że olej kokosowy jest bardzo dobrym tłuszczem do smażenia. Z uwagi, że zawiera dużą ilość kwasów tłuszczowych nasyconych, jest bardziej stabilny w czasie jego podgrzewania. Prawdę mówiąc, punkt dymienia oleju kokosowego (230°C) niewiele różni się od punktu dymienia oleju rzepakowego (204°C). Warto podkreślić, że smażenie w domowych warunkach osiąga temperaturę około 150-180°C.

Odpowiadając na pytanie: Oczywiście, że można spożywać olej kokosowy ALE wszystko z rozsądkiem. Umiarkowane używanie oleju kokosowego do smażenia np. omletów czy jego niewielki dodatek do dań orientalnych jest całkowicie OK. Jednak nie ograniczajmy się tylko do jednego źródła tłuszczu i dbajmy o inne źródła tłuszczów w naszej diecie - mam na myśli ryby, orzechy, awokado czy oleje roślinne na zimno.

Produkty light

Czy to prawda, że produkty light są zdrowsze od konwencjonalnych odpowiedników?

Produkty "light", "slim" czy "fit" są stworzone, by wejść na rynek skierowany dla osób odchudzających się. Nie można ich uważać za produkty wysoko odżywcze.

Dlaczego? W porównaniu do produktów konwencjonalnych w ich składzie zaszły zmiany, by końcowy produkt był mniej kaloryczny. Zazwyczaj ogranicza się zawartość tłuszczu, ale w zamian za to producent coś musi dodać. Co? Najczęściej są to węglowodany, woda lub substancje zagęszczające. Usunięcie tłuszczu z produktu będzie zmniejszać zawartość witamin rozpuszczalnych w nim. Należy tez pamiętać, że im produkt ma wyższą zawartość wody, tym jest mniej trwały - stąd często w takich produktach wiele konserwantów.

Moja rada: jeśli sięgamy po takie cuda, sprawdzajmy etykietę i porównujmy ją z pierwotnym produktem - chyba nie warto sięgać po, coś co jest po brzegi wypełnione dodatkami do żywności, by zaoszczędzić trochę kalorii?

Jedzenie po godzinie 18:00

Czy to prawda, że na diecie odchudzającej nie wolno jeść kolacji po godzinie 18:00?

Będąc na diecie godzina 18:00 jest kojarzona z jakimś limitem. Nie wierz w to, nasz organizm ma swój własny zegar biologiczny i zbytnio nie jest on zależny od budzika.

Wszystko zależne jest od tego, jak wygląda nasza aktywność w ciągu dnia i jak długo jesteśmy "na nogach", bo przecież jemy po to, by mieć energię. A pomijanie kolacji najczęściej skutkuje wieczornym podjadaniem. Ostatni posiłek powinniśmy zjeść około 2 h przed zaśnięciem. Dlaczego tak? Mniej więcej tyle czasu potrzebuje układ pokarmowy, by strawić to, co zjadłeś na kolację. Zapewni Ci to łatwiejsze zasypianie i spokojny sen.

Kiedy jeść owoce?

Czy to prawda, że owoce można jeść tylko do południa?

To mit - zwolennicy tej teorii uważają, że jedzenie owoców popołudniami podwyższa poziom glukozy we krwi, co powoduje, że organizm nie ustabilizuje jej poziomu przed pójściem spać, a to przełoży się na wzrost masy ciała. Jednak nie ma ŻADNYCH danych, które mówią że po zjedzeniu owoców przed południem poziom glukozy będzie wyższy niż poziom glukozy po zjedzeniu tej samej porcji owoców w porze popołudniowej. Tempo metabolizmu w ciągu dnia jest zmienne, ale te zmiany nie są drastyczne. Unikanie produktów o określonych porach jest, ładnie mówiąc, głupotą.

Moja rada: Nie bój się sięgać po swoje ulubione owoce, bo są źródłem polifenoli i bioflawonoidów. Mając jednak na uwadze coraz częstsze problemy z gospodarką węglowodanową i zachorowaniami na insulinooporność, owoce spożywaj razem z innym posiłkiem. Na przykład do śniadania lub obiadu, a nie między nimi.

Dieta zgodna z grupą krwi

Jakie znaczenie ma dobieranie pokarmów według grupy krwi?

Wydaje się to bardzo nowoczesne i super dopasowane do danej osoby. Jednak niech Was nie zwiedzie ta innowacyjność. Dlaczego? Geny odpowiedzialne za grupę krwi i metabolizm składników pokarmowych dziedziczą się niezależnie od siebie, więc grupa krwi nie może mieć bezpośredniego wpływu na zwiększone zapotrzebowanie na dane składniki czy wykluczenie innych. 

Aczkolwiek, nutrigenomika i dieta zaprojektowana pod określony genotyp jest niewątpliwie przyszłością w dietetyce. Zostaje nam już tylko cierpliwie czekać, bo obecnie nie dysponujemy ogólnodostępnymi narzędziami, by wykorzystywać je do układania diety.

Unikanie węglowodanów na diecie odchudzającej

Proszę o poradę, czy unikanie węglowodanów na diecie odchudzającej jest dobrą strategią? Jeśli nie, to na co zwracać uwagę?

Prawdą jest, że nadmiar węglowodanów przyczynia się do nadwagi, otyłości czy innych schorzeń, jak np. insulinooporność. Jednak, nie popadaj ze skrajności w skrajność - duże ograniczenie węglowodanów też jest złe! Węglowodany są głównym źródłem energii dla człowieka, a od ich podaży zależy między innymi zdrowie i prawidłowa praca tarczycy.

Moja rada: Jeśli chcesz schudnąć, zwracaj uwagę na rodzaj węglowodanów. Wyeliminuj cukry proste (skończ ze słodzeniem herbaty czy kawy), unikaj produktów zawierających w swoim składzie sacharozę czy syrop glukozowo-fruktozowy, natomiast zwiększ ilość węglowodanów złożonych oraz wybieraj produkty o średnim lub niskim indeksie glikemicznym. Nie bój się makaronu, chleba czy ziemniaków. Skup się nauki zdrowych nawyków i znajdź balans.

Dieta rozdzielna

Czy dieta rozdzielna to mit? Warto ją stosować?

Twórcą zasad diety niełączenia był doktor Hay. Dieta rozdzielna polega na rozdzieleniu produktów neutralnych, kwasowych i zasadowych oraz spożywaniu tak, by ich pH nie kolidowało ze sobą. Gdy wejdziemy w szczegółowe zasady tej diety dowiemy się, że węglowodany wymagają zasadowego pH, by mogły zostać strawione, więc nie powinniśmy ich łączyć z produktami bogatymi w białko. Te z kolei mają dużą ilość kwasów i mogą neutralizować odczyn pH soków żołądkowych, co wpływa na metabolizm oraz zdrowie przewodu pokarmowego. Doktor Hay twierdził, że rozdzielność pomaga oczyszczać organizm, usprawnia trawienie i pozytywnie wpływa na spadek masy ciała.

Prawda jest taka, że trzustka produkuje swoje enzymy trawienne niezależnie od pH spożytego posiłku - zatem nie ma większego znaczenia czy połączymy grupy poszczególnych produktów spożywczych czy zjemy je osobno. Ponadto, przeprowadzono wiele badań naukowych porównujących działanie diety rozdzielnej oraz "tradycyjnej" w redukcji masy ciała, a jakie są wnioski? Jednoznacznie wskazują, że dieta rozdzielna nie ma podstaw naukowych potwierdzających jej skuteczność w walce z nadwagą. 

Test buraczany

Czy pozytywny test buraczany mówi o nieszczelności jelit?

Domowy test, który polega na wypiciu soku z buraka i zaobserwowaniu koloru moczu. Wyniki pozytywny jest wtedy, gdy kolor moczu zmieni się, a to będzie równoznaczne z nieszczelnymi jelitami. Beeturia to właśnie zmiana koloru moczu na różowy/czerwony po zjedzeniu buraków. Nie jest to jednak równoznaczne z nieszczelnymi jelitami, jest to wynik fizjologii organizmu człowieka.

Inny kolor moczu spowodowany jest przez betalainy zawarte w buraku, a szczególnie betaninę. Jest ona małą, nierozpuszczalną i nieszkodliwą substancją. Po spożyciu buraków, soku buraczanego lub pokarmów zabarwionych nią, betanina zostaje całkowicie wydalona z ludzkiego organizmu z moczem.

Jeśli po zjedzeniu buraków kolor Twojego moczu się zmienia, nie martw się tym! Może się tak zdarzyć, że u Ciebie kolor moczu się zmieni, a np. u Twojego partnera nie. Ale nie panikuj! Betanina i tak zostanie wydalona z Twojego organizmu, a u niektórych osób może być to mało widoczne z uwagi na stopień nawodnienia, kwaśność żołądka czy tempo jego opróżniania.

Popijanie w trakcie posiłków

W gazecie dla kobiet czytałam, że nie należy pić w trakcie posiłku, bo to źle wpływa na jego trawienie. Czy to prawda?

Pewnie nie raz słyszeliście, że woda pita w trakcie posiłków rozcieńcza soki trawienne i wpływa negatywnie na trawienie. Ta teoria nie ma naukowego wyjaśnienia.

Dlaczego? Spójrzmy na ten mit z drugiej strony: sama obiadowa zupa, składa się w dużej części z wody, a czy jedząc ją odczuwamy jakieś zwiększone kłopoty ze strony układu trawiennego? Wręcz przeciwnie, zupy są uznawane jako poprawna składowa zbilansowanej diety. Swoją uwagę powinieneś skierować na nieprawidłowe przeżuwanie czy jedzenie w pośpiechu, które ma ogromny wpływ na rozwój problemów trawiennych.

Sprawdź swoje dane osobobowe Sprawdź swoje dane osobobowe
POKAŻ